AI podważa autorstwo van Eycka. Zaskakujące ustalenia badaczy
Sztuczna inteligencja wkracza do świata wielkich mistrzów. Badacze wykorzystujący algorytmy AI podważają autorstwo dwóch obrazów przypisywanych Janowi van Eyckowi. Wyniki analiz wywołały dyskusję w branży i ponownie otworzyły pytania o granice technologii w historii sztuki.
Nowoczesna technologia ponownie miesza w historii sztuki. W ostatnich dniach media informują o ustaleniach dotyczących dwóch wersji obrazu "Święty Franciszek otrzymujący stygmaty", od lat łączonych z nazwiskiem Jana van Eycka. Analiza przeprowadzona przy użyciu sztucznej inteligencji sugeruje, że dzieła najprawdopodobniej nie zostały namalowane przez flamandzkiego mistrza.
Badania przeprowadzili specjaliści ze szwajcarskiej firmy Art Recognition, która wykorzystuje algorytmy AI do oceny autorstwa i stylu dzieł sztuki. Technologia miała wykazać istotne różnice w charakterystyce malarskiej obu prac, co podważa dotychczasowe przypisanie ich van Eyckowi.
Do sprawy odniósł się Eric Postma, profesor sztucznej inteligencji oraz społeczny doradca naukowy Art Recognition. Choć nie brał udziału w samym badaniu, współpracuje z firmą przy rozwijaniu metod analitycznych.
SouthFest 2026. Pierwszy festiwal Hip-Hopowy na Podhalu
W rozmowach z mediami Postma zaznaczał, że badania nad autorstwem dzieł sztuki nigdy nie dają absolutnej pewności. Jego zdaniem niepewność jest stałym elementem pracy historyków sztuki - niezależnie od tego, czy korzystają z tradycyjnych analiz stylistycznych, czy z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.
Ekspert podkreśla, że kluczowe będą dalsze badania, które mogą dostarczyć dodatkowych argumentów i pomóc w jednoznacznej ocenie. Obrazy znajdują się obecnie w zbiorach Philadelphia Museum of Art oraz Musei Reali w Turynie.
Sprawa pokazuje, że AI coraz śmielej wkracza w obszary dotąd zarezerwowane dla specjalistów. Jednocześnie przypomina, że nawet najbardziej zaawansowane algorytmy nie kończą dyskusji — a jedynie otwierają kolejne etapy interpretacji.