Anna German - 90 lat od narodzin legendy polskiej estrady
14 lutego przypada 90. rocznica urodzin Anny German - jednej z najważniejszych i najbardziej poruszających postaci w historii polskiej muzyki. Artystki o niezwykłym głosie i międzynarodowej karierze, której życie, naznaczone zarówno wielkimi sukcesami, jak i dramatycznymi doświadczeniami, do dziś pozostaje źródłem inspiracji i wzruszeń.
Kariera Anny German, obecność zarówno na estradzie i ekranie, a także jej poruszający, momentami bardzo dramatyczny życiorys zainspirowały liczne publikacje oraz serial. Jedna z największych gwiazd polskiej muzyki odeszła przedwcześnie z powodu ciężkiej choroby, lecz do dziś inspiruje twórców nie tylko swoim dorobkiem artystycznym, ale także tym, jaka była poza sceną.
Mimo międzynarodowej popularności nigdy nie zrezygnowała z marzenia o macierzyństwie. Gdy po tragicznym wypadku usłyszała, że najprawdopodobniej nie będzie mogła zostać matką, odebrała to jako największy cios. Nie poddała się jednak i ostatecznie postawiła na swoim.
"Kultura WPełni". Daniel Olbrychski gorzko o Kościele: "Gdzie ci księża? Gdzie ten autorytet?"
Talent Anny German - piosenkarki, kompozytorki i aktorki - dał o sobie znać na początku lat 60., kiedy zachwyciła publiczność podczas III Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie. Miała wówczas 27 lat i właśnie wtedy rozpoczął się okres jej błyskawicznej kariery. Po sukcesie w kraju równie szybko przyszło uznanie poza jego granicami, i to nie tylko w państwach pozostających wówczas w bliskich relacjach z Polską Ludową.
W drugiej połowie lat 60. jako jedyna Polka w historii wystąpiła na festiwalu w San Remo, zdobywając sympatię włoskiej publiczności i rozpoczynając współpracę z tamtejszą wytwórnią fonograficzną. Włochy zapisały się jednak w jej życiorysie nie tylko jako miejsce artystycznych triumfów, lecz także dramatycznych wydarzeń.
W 1967 roku, wracając z koncertu, Anna German uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu. Jego konsekwencje okazały się długotrwałe - artystka na kilka lat została zmuszona do przerwania kariery, a jej marzenia o macierzyństwie stanęły pod znakiem zapytania.
Już wtedy była związana ze Zbigniewem Tucholskim, z którym wzięła ślub na początku lat 70.. Anna German nie potrafiła pogodzić się z opinią lekarzy. Po wypadku ostrzegali ją, że ewentualna ciąża mogłaby stanowić poważne zagrożenie dla jej zdrowia ze względu na doznane obrażenia. Wydawało się, że nikt - poza nią samą - nie wierzy, iż kiedykolwiek zostanie matką. Los potoczył się jednak inaczej. W 1975 roku na świat przyszedł jej jedyny, długo wyczekiwany syn, Zbigniew. Artystka nie miała wątpliwości, że narodziny zdrowego dziecka były cudem.
Radość z macierzyństwa nie trwała jednak długo. Niemal równocześnie z najszczęśliwszym okresem w jej życiu przyszło jej zmierzyć się z dramatyczną diagnozą. W połowie lat 70. wykryto u niej nowotwór. Anna German zmarła w 1982 roku, pozostawiając męża oraz siedmioletniego syna.
Zbigniew Tucholski junior, który skończy w tym roku 51 lat, nie zdecydował się pójść artystyczną drogą matki. Wybrał karierę naukową - został specjalistą w dziedzinie kolejnictwa, autorem licznych opracowań oraz redaktorem naczelnym "Kwartalnika Historii Nauki i Techniki", a także rzeczoznawcą w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.