Diddy wyjdzie wcześniej z więzienia. Raper walczy o zmianę wyroku
Sean Combs wyjdzie z więzienia wcześniej, niż zakładano. Raper odbywający czteroletni wyrok w federalnym zakładzie karnym w New Jersey skróci karę o półtora miesiąca dzięki udziałowi w programie odwykowym. W tym samym czasie jego synowie pracują nad własnym dokumentem.
Sean Combs, znany szerzej jako Diddy, odbywa obecnie czteroletnią karę pozbawienia wolności w Fort Dix Federal Correctional Institute w stanie New Jersey. Wyrok zapadł 3 października 2025 r. Sąd uznał go winnym w dwóch punktach dotyczących transportu osób w celach prostytucji, jednocześnie uniewinniając od poważniejszych zarzutów, w tym handlu ludźmi.
Choć pierwotnie raper miał opuścić zakład karny 4 czerwca 2028 r., data ta została skorygowana. Nowy termin wyznaczono na 25 kwietnia 2028 r., co oznacza skrócenie kary o półtora miesiąca.
Powodem zmiany jest udział artysty w Residential Drug Abuse Program - programie terapii uzależnień, w którym uczestniczy od listopada 2025 r. Jak przekazano mediom, Combs aktywnie angażuje się w proces resocjalizacji i traktuje terapię poważnie, koncentrując się na osobistej przemianie.
Cała prawda o Edycie Górniak. Jest zwiastun głośnego dokumentu
Apelacja w toku
Korekta daty zwolnienia zbiegła się w czasie z działaniami prawnymi podejmowanymi przez obronę muzyka. W grudniu 2025 r. jego prawnicy złożyli apelację, domagając się natychmiastowego zwolnienia oraz uchylenia wyroku bądź złagodzenia kary.
Argumentowali, że prokuratura nie udowodniła stawianych zarzutów, a sąd wymierzył karę nieproporcjonalnie surową. W lutym 2026 r. prokuratura sprzeciwiła się jednak wnioskowi apelacyjnemu.
Rodzina chce zabrać głos
Wizerunek Combsa w ostatnich miesiącach kształtowały przede wszystkim medialne relacje oraz dokument Netfliksa "Sean Combs: The Reckoning". Teraz własną opowieść zapowiadają jego synowie - Christian Combs oraz Justin Combs.
Bracia pracują nad serią dokumentalną poświęconą życiu ojca. Według zapowiedzi w produkcji mają pojawić się zarówno archiwalne nagrania, jak i osobiste materiały, w tym rozmowy telefoniczne z więzienia oraz kulisy medialnego zainteresowania procesem. Projekt ma stanowić próbę przedstawienia perspektywy rodziny i jak sugerują zapowiedzi, zbudowania własnej narracji wokół wydarzeń ostatnich lat.
Data premiery dokumentu nie została jeszcze ogłoszona.