Orły 2026. Agnieszka Holland: "Zielona granica" poruszyła widzów na całym świecie
- "Zielona granica" poruszyła widzów na całym świecie - mówi Agnieszka Holland podczas gali Orły 2026. W rozmowie z WP Kultura reżyserka opowiada, dlaczego ten film był dla niej tak ważny i skąd tak silna reakcja publiczności w wielu krajach.
Twórczyni podkreśla, że historia pokazana w filmie dotyka uniwersalnych emocji i pytań o człowieczeństwo, odpowiedzialność oraz empatię wobec drugiego człowieka. To właśnie dlatego - jak zaznacza - film wywołał tak szeroką dyskusję i poruszył widzów na całym świecie.
- Bardzo łatwo zatracić poczucie wartości, odpowiedzialności i człowieczeństwa. Dlatego myślę, że sztuka nie może się odwracać od rzeczywistości - dodaje.
Reżyserka odniosła się też do bieżącej sytuacji geopolitycznej i zdradziła, co zagraniczni filmowcy myślą o Trumpie. - Ja nie znam żadnego filmowca, który lubi Trumpa. Wszyscy widzimy w nim postać, która jest niebezpieczna, nieodpowiedzialna, kapryśna i narcystyczna. Wpatrzony jest w siebie i swoje zyski. Nie za bardzo wierzę, żeby on robił coś dla dobra ludzkości - dodaje.