Światowa elita tańca w Łodzi. Lada moment ruszają XXVIII Łódzkie Spotkania Baletowe
Przed nami kolejna edycja tanecznego święta, które od dekad przyciąga do Łodzi największe nazwiska choreografów i zespoły z całego świata. XXVIII Łódzkie Spotkania Baletowe zapowiadają się jako prawdziwa eksplozja energii – z premierami, powrotami legend i rozmowami, które zostają w głowie na długo po ostatnim ukłonie. To obowiązkowe wydarzenie dla każdego miłośnika tańca.
Gdy w 1968 roku w murach Teatru Wielkiego w Łodzi narodziła się idea Łódzkich Spotkań Baletowych, nikt nie przypuszczał, że wydarzenie z czasem urośnie do rangi najważniejszego biennale baletowego w Polsce. A jednak – tak właśnie się stało. Przez kolejne dekady na tej scenie pojawiali się twórcy, którzy zmieniali język tańca, przesuwali granice i redefiniowali pojęcie baletu.
Gościli tu m.in. Maurice Béjart, Jiří Kylián czy William Forsythe – nazwiska, które dla miłośników tańca brzmią jak zaklęcia. Występowali artyści tej klasy co Michaił Barysznikow czy Alicia Alonso. Łódź przez chwilę była wtedy centrum świata. I znów nim będzie.
Dzisiejsza edycja kontynuuje tę tradycję – z szacunkiem dla klasyki i z otwartością na to, co nowe, nieoczywiste, a czasem wręcz bezkompromisowe.
Otwarcie z rozmachem. "Supernova" pokaże siłę duetu
11 i 12 kwietnia festiwal otworzy dyptyk "Supernova" w wykonaniu zespołu baletu Teatru Wielkiego w Łodzi. W programie znajdzie się "Bedroom Folk" autorstwa Sharon Eyal – choreografki, która potrafi z ciał tancerzy uczynić jeden pulsujący organizm – oraz prapremierowe "Echoes" Jacka Przybyłowicza, kuratora tegorocznej edycji.
Eyal buduje napięcie niemal hipnotycznie. Przybyłowicz – bardziej narracyjnie, choć nie mniej intensywnie. Wspólny mianownik? Bliska współpraca z kompozytorami i taniec, który nie jest ozdobą muzyki, lecz jej równorzędnym partnerem. Tu wszystko dzieje się naprawdę, bez półśrodków.
London calling. English National Ballet wraca do Łodzi
15 i 16 kwietnia na scenie pojawi się English National Ballet z programem "Masters in Motion: Forsythe | Pite". To powrót wyczekiwany – zespół ostatni raz gościł w Łodzi w 2017 roku.
Crystal Pite w "Body and Soul" zagląda w głąb emocji związanych ze stratą, budując spektakl oszczędny, a jednocześnie przejmujący do szpiku kości. Z kolei "Playlist (EP)" Williama Forsythe’a to czysta energia – klasyczna technika spotyka pop, R’n’B i house. Brzmi jak obiecujący eksperyment, który ma szansę zdobyć serca nie tylko miłośników tradycyjnych choreografii.
Gauthier Dance i taniec żywiołów
21 i 23 kwietnia Łódź odwiedzi Gauthier Dance// Dance Company Theaterhaus Stuttgart z dwoma spektaklami "Turning of Bones" i "Elements". Wśród twórców znalazł się m.in. Akram Khan, który w "Turning of Bones" sięga do motywu pamięci i dziedzictwa, inspirując się rytuałem famadihana. To spektakl o tożsamości i przemocy przekazywanej z pokolenia na pokolenie, ale opowiedziany językiem czystego ruchu.
"Elements" to z kolei choreograficzna gra z żywiołami. Ziemia u Mauro Bigonzettiego, ogień u Sharon Eyal, woda u Andonisa Foniadakisa, powietrze u Louise Lecavalier. Cztery estetyki, cztery temperamenty. I jeden wspólny mianownik – ekstremalna fizyczność, która potrafi wstrzymać oddech na widowni.
Portugalska literatura w tanecznym przekładzie
29 i 30 kwietnia festiwal zamknie Companhia Nacional de Bailado spektaklem "Os Maias" w choreografii Fernando Duarte. To pierwsza baletowa adaptacja powieści Eçy de Queirósa – trzy akty, gęsta dramaturgia i taniec jako narzędzie opowieści.
Zamiast posłużyć się prostymi ilustracjami literackich wątków, twórcy podjęli próbę przełożenia ironii, napięć społecznych i emocjonalnych pęknięć na język ciała. Muzykę na żywo wykona pianista António Rosado wraz z solistami Portugalskiej Orkiestry Kameralnej, co tylko podnosi temperaturę tego finału.
Taniec wychodzi poza scenę
Łódzkie Spotkania Baletowe to nie tylko spektakle, ale także przestrzeń dialogu. Po każdym pierwszym występie zespołu widzowie będą mogli spotkać się z twórcami w Sali Kameralnej. To prawdziwa gratka dla miłośników tańca i zarazem niepowtarzalna okazja, by porozmawiać o sztuce z prawdziwymi mistrzami w swoim fachu.
Tegorocznej edycji towarzyszyć będzie również wystawa rzeźb Małgorzaty Chodakowskiej – artystki urodzonej w Łodzi, od lat tworzącej w Niemczech. Jej figury kobiet są zmysłowe, ale nie dosłownie. Opowiadają o tęsknocie, o pragnieniu bliskości, o kruchości. W zestawieniu z tańcem nabierają dodatkowego znaczenia – ciało w ruchu i ciało zatrzymane w brązie wchodzą ze sobą w poruszający dialog.
Łódź znów zatańczy
XXVIII Łódzkie Spotkania Baletowe zapowiadają się jako edycja pełna kontrastów: klasyka i współczesność, introspekcja i czysta radość ruchu, monumentalne narracje i kameralne spotkania z artystami. To rzadki moment, kiedy w jednym miejscu można zobaczyć tak różnorodne oblicza światowej choreografii.
W kwietniu Łódź znów stanie się przystankiem na mapie tańca. A kto choć raz był świadkiem tego wyjątkowego wydarzenia, ten z pewnością zaświadczy, że ono długo nie daje o sobie zapomnieć.