Zatłoczone cele, insekty. Najgorszy był moment, gdy do celi wprowadzono dwoje dzieci
- Mnóstwo ludzi w Białorusi i za granicą widziało, jak funkcjonariusze rozprawiali się z pokojowymi demonstrantami. Nie da się już udawać, że tego nie było. I ktoś powinien za to odpowiedzieć - mówi w rozmowie z WP Kiryl, uczestnik protestów na Białorusi.
M. Kowalski