Phil Collins nie ukrywa prawdy. Potrzebuje stałej pomocy
Phil Collins wchodzi w 75. rok życia bez sceny, ale z brutalną szczerością. Legenda Genesis mówi o chorobie, całodobowej opiece, alkoholowym kryzysie i trzeźwości, która przyszła za późno, lecz okazała się konieczna. To wyznanie artysty, który żegna się z muzyką bez iluzji.