Miłość przynosi szczęście, a Taylor Swift jest piekielnie zakochana [RECENZJA]
Chyba nikogo już nie dziwi, że Taylor Swift może zrobić tak naprawdę wszystko, a armia jej wiernych fanów zamieni to w złoto. Nawet gdyby wokalistka skupiła się na cukierkowym popie, to i tak odniosłaby sukces. A jednak najnowszy album "The Life of a Showgirl" po raz kolejny udowadnia, że 35-latka ma jeszcze wiele do powiedzenia, a na dodatek robi to w niezwykle dojrzały sposób. Kto spodziewał się tanecznych szlagierów, to pewnie się rozczaruje.