Spektakl "Premiera, która poszła nie tak": Aktorzy zapomnieli swoich kwestii, scenografia się rozpadła, a aktorka została znokautowana
Wyobraźcie sobie najgorszą premierę teatralną, na której byliście. Gwarantuję, że ta będzie jeszcze gorsza. "Premiera, która poszła nie tak", to opowieść o (nie)idealnej sztuce, w której zawodzi absolutnie wszystko. Aktorzy zapominają swoich kwestii, scenografia rozpada się na naszych oczach, a ekipa techniczna staje się częścią widowiska, bo artyści przez serię niefortunnych zdarzeń nie są w stanie grać. Tylko że to wszystko jest częścią przedstawienia.